Kultura i rozrywka

Nie rywalizacja, a wspólne śpiewanie – Brzozie rozbrzmiało muzyką

W dniu 13 września w Brzoziu odbył się XVI Przegląd Pieśni, zorganizowany przez zespół „Wszyscy Razem”. Spotkanie to nie miało charakteru konkursowego – było raczej prezentacją dorobku twórczego zespołów artystycznych, które poprzez muzykę i śpiew dzielą się emocjami, przeżyciami oraz własną interpretacją tradycji.

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą odprawioną przez proboszcza parafii w Brzoziu, ks. Wiesława Wyszkowskiego. Następnie scenę przejęli artyści – w tegorocznym przeglądzie udział wzięło aż 11 zespołów, przybyłych nie tylko z powiatu brodnickiego, ale również z sąsiednich regionów. Każdy z nich zaprezentował własny repertuar, a na zakończenie występujący otrzymali pamiątkowe statuetki oraz dyplomy.

W wydarzeniu uczestniczyli licznie zgromadzeni goście, wśród których obecny był senator RP Ryszard Bober. W swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie pielęgnowania tradycji i wspólnoty w życiu lokalnym, a także życzył organizatorom i uczestnikom wielu kolejnych udanych spotkań.

Po części oficjalnej wszyscy zostali zaproszeni do świetlicy wiejskiej w Brzoziu na wspólny poczęstunek. Spotkanie upłynęło w atmosferze życzliwości i integracji, stając się nie tylko okazją do zaprezentowania dorobku artystycznego, lecz także do budowania więzi społecznych i umacniania lokalnej tożsamości.

Z zaproszenia organizatorów zespołu “Wszyscy Razem z Brzozia skorzystały grupy:

  • Lawenda z Cichego,
  • Wrzosy z Lubawy,
  • Pokrzydowianki z Pokrzydowa,
  • Radoszczanie z Radoszek,
  • Rakowianki z Rakowic,
  • Gosposie z Rudzienic,
  • Byle Babki z Łąkorza,
  • Szczupanki ze Szczuki,
  • Karbowianie z Karbowa,
  • Anibabki z Kurzętnika.

Rozmawiamy z panią Urszulą Kucińską – prowadzącą zespół „Wszyscy Razem”

Dziennikarz: Kiedy powstał Wasz zespół?

Urszula Kucińska: Zespół „Wszyscy Razem” powstał w 2002 roku. Najpierw prowadziła go pani Kaszyńska, a w 2008 roku ja przejęłam prowadzenie.

Dziennikarz: Gdzie można Was usłyszeć?

Urszula Kucińska: Jesteśmy zapraszani na różne imprezy, przeglądy i konkursy. Uświetniamy dożynki, uroczystości lokalne, a także występujemy w Starostwie Powiatowym w Brodnicy, gdzie ostatnio śpiewaliśmy piosenki patriotyczne. Poza tym przedstawiamy także sztuki kabaretowe.

Dziennikarz: Ile osób liczy obecnie zespół?

Urszula Kucińska: Zespół liczy 10 osób oraz dwóch muzyków z powiatu nowomiejskiego, którzy zapewniają nam oprawę muzyczną.

Dziennikarz: Jakie macie osiągnięcia na swoim koncie?

Urszula Kucińska: Mamy wiele statuetek i nagród. Jedną z największych była ta zdobyta w okolicach Świecia, podczas konkursu piosenki, gdzie zajęłyśmy trzecie miejsce. Byłyśmy oceniane przez profesora z Konserwatorium Muzycznego w Poznaniu – to było dla nas ogromne wyróżnienie.

Dziennikarz: Dlaczego śpiewacie?

Urszula Kucińska: Bo lubimy śpiewać! To nasza pasja. Pani Kaszyńska założyła tę grupę właśnie dlatego, że kochała śpiew i zachęciła nas do wspólnego muzykowania. Na początku było nas prawie 20. Nazwa „Wszyscy Razem” miała podkreślać, że chcemy śpiewać zarówno z młodzieżą, jak i ze starszymi. Nie zawsze udaje się to połączyć, ale czasem zapraszamy też dzieci – i one świetnie wkręcają się w naszą grupę.

Dziennikarz: Kto wymyślił nazwę „Wszyscy Razem”?

Urszula Kucińska: Nazwę wymyśliłyśmy wspólnie. Chodziło o to, żeby być „wszyscy razem”. Dziś zespół działa już też jako stowarzyszenie.

Dziennikarz: Jak wygląda działalność stowarzyszenia?

Urszula Kucińska: Dopiero zaczynamy i muszę przyznać, że pisanie projektów nie jest łatwe. Pierwszy nam odpadł, ale cały czas się uczymy. Na nasz festiwal udało nam się pozyskać wsparcie finansowe od lokalnych zakładów – jedni dali więcej, inni mniej, ale wszyscy przyjęli nas bardzo pozytywnie. Dzięki temu możemy działać i organizować spotkania.

Dziennikarz: Macie swoje miejsce na próby?

Urszula Kucińska: Tak, teraz mamy własne pomieszczenie. To dla nas duża wygoda, bo wcześniej musiałyśmy korzystać z różnych miejsc – stroje były w jednym miejscu, próby w innym. Teraz, kiedy podpiszemy umowę, będziemy mogli urządzić się na stałe.

Dziennikarz: Jak często się spotykacie?

Urszula Kucińska: Spotykamy się raz w tygodniu. Ćwiczymy piosenki biesiadne, ludowe, patriotyczne i kościelne.

Dziennikarz: Na zakończenie – jak zmienił się zespół przez lata?

Urszula Kucińska: Kiedyś na występy jechało nas pięć osób, a teraz mamy dziesięć śpiewających. Wciąż się rozwijamy i cieszymy się, że jesteśmy rozpoznawalni nie tylko w naszym województwie, ale także w sąsiednich.

Dziennikarz: Dziękuję za rozmowę.