Przyroda to nasz wspólny dom. Każda łąka, las czy rzeka podtrzymują życie i różnorodność, bez których sami nie przetrwamy. Niestety, raport WWF „Living Planet 2024” alarmuje: w ciągu 50 lat populacje dzikich gatunków spadły średnio o 73%, a w ekosystemach słodkowodnych aż o 85%.
W Polsce dobrze ma się jedynie 20% siedlisk i ok. 38% gatunków chronionych. Znikające łąki odbierają przestrzeń zapylaczom, osuszane mokradła – ptakom i płazom, a pofragmentowane lasy dużym ssakom. Sytuację pogarszają dzikie wysypiska, które zatruwają glebę i wodę oraz zabijają zwierzęta.
– Przyroda działa jak naczynia połączone – jeśli zniszczymy jedno ogniwo, ucierpi cały system, także człowiek – przypomina Lisa Scoccimarro z Akademii Ekologicznej Amest Otwock.
Co możemy zrobić?
- Zostawmy kawałek dzikiej przestrzeni – pas kwiatów dla pszczół, krzak dla ptaków.
- Ograniczmy chemię w ogrodach.
- Wspierajmy lokalne inicjatywy ekologiczne.
Dzień Dzikiej Fauny, Flory i Naturalnych Siedlisk to sygnał: przyszłość zależy od naszych codziennych wyborów. Każdy gest na rzecz przyrody to krok w stronę bezpieczniejszego jutra.
Źródło i fot. Amest Otwock












