PSL–Trzecia Droga stanowczo sprzeciwia się projektowi nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (UD283), przygotowanemu przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Choć w założeniu ma on porządkować rynek pracy, w praktyce wprowadza bezprecedensowe i skrajnie inwazyjne uprawnienia administracyjne, groźne dla przedsiębiorców i całej gospodarki.
Projekt umożliwia inspektorom PIP jednostronne, natychmiastowe i działające wstecz przekształcanie umów cywilnoprawnych oraz kontraktów B2B (kontrakt cywilnoprawny regulowany przez Kodeks Cywilny) w umowy o pracę – bez kontroli sądowej. Takich kompetencji nie posiada żadna inspekcja pracy w Unii Europejskiej.
Poważne zastrzeżenia budzi również sposób planowania budżetu PIP. Jak podkreślił Marek Sawicki, środki na nowe kompetencje zostały przewidziane, mimo że formalnie jeszcze ich nie przyznano. To sygnał alarmowy dotyczący jakości procesu legislacyjnego i odpowiedzialności za finanse publiczne.
PSL–Trzecia Droga mówi jednym głosem z dziewięcioma największymi organizacjami pracodawców, które jednoznacznie sprzeciwiają się rozwiązaniom osłabiającym fundamenty polskiej gospodarki.
– Przedsiębiorcy potrzebują mniej obciążeń i mniej nadmiernych regulacji, a więcej stabilności i przewidywalności – podkreślił Krzysztof Paszyk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL–TD.
Nowe przepisy niosą realne ryzyko dla firm, szczególnie sektora Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Retroaktywne przekształcanie umów oznaczałoby obowiązek dopłat składek ZUS, korekty podatkowe, odsetki i sankcje, co w wielu przypadkach mogłoby doprowadzić do bankructw jeszcze przed rozstrzygnięciem spraw przez sąd.
– To rozwiązania, których polskie firmy po prostu nie udźwigną – ocenił poseł Jacek Tomczak.
Projekt uderza również w osoby świadomie wybierające elastyczne formy współpracy, zwłaszcza w branżach takich jak IT, konsulting czy sektor kreatywny. Model B2B nie jest patologią, lecz legalną i powszechną formą współpracy, dającą większą autonomię i swobodę zawodową.
Marek Sawicki zwrócił także uwagę na naruszenie zasad konstytucyjnych:
– Prawo nie może działać wstecz. Dodatkowo projekt ten oznacza w przyszłości ogromne obciążenia dla ZUS – podkreślił.
PSL–Trzecia Droga deklaruje poparcie dla ochrony pracowników i eliminowania nadużyć, ale sprzeciwia się rozwiązaniom łamiącym Konstytucję, destabilizującym gospodarkę i podważającym zaufanie przedsiębiorców.
Projekt UD283 (projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy) w obecnym kształcie nie powinien wejść w życie. Oznacza chaos prawny, zagrożenie dla MŚP, osłabienie innowacyjności i wolności gospodarczej oraz poważne ryzyko dla finansów publicznych.
– Polska gospodarka potrzebuje więcej stabilności, a mniej chaosu. Więcej zaufania i rozsądku, a mniej eksperymentów – podsumował Krzysztof Paszyk.












