Na dzisiejszym posiedzeniu COREPER (organ, który składa się ze stałych przedstawicieli krajów członkowskich Unii Europejskiej) większość państw członkowskich opowiedziała się za udzieleniem zgody na podpisanie porozumienia UE–Mercosur, mimo że Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry wyraziły zdecydowany sprzeciw, a Belgia wstrzymała się od głosu.
Utworzony blok państw przeciwnych umowie sprawiał, że kluczową rolę w zatrzymaniu procesu mogły odegrać Włochy. Gdyby dołączyły do koalicji sprzeciwu, zawarcie porozumienia zostałoby uniemożliwione. Tak się jednak nie stało, pomimo działań podejmowanych przez prezydenta Karola Nawrockiego oraz przedstawicieli PiS, włoski rząd poparł dziś podpisanie umowy. Finalizacja dokumentu ma nastąpić, według obecnych ustaleń, w najbliższy poniedziałek w Paragwaju.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił, że decyzja Włoch ma poważne konsekwencje. Zaznaczył, że rząd jest przygotowany do ochrony krajowych producentów żywności i będzie dążył do utrzymania uczciwych zasad konkurencji. Wskazał, że dlatego właśnie polscy europosłowie od wielu miesięcy zabiegali o rozszerzenie mechanizmów bezpieczeństwa oraz przygotowali szereg poprawek zapewniających możliwość uruchamiania środków ochronnych. Przypomniał również, że w negocjacjach dotyczących Wspólnej Polityki Rolnej udało się uzyskać prawie 10 mld euro więcej, niż przewidywały pierwotne propozycje – środki te mają stanowić zabezpieczenie dla rolników w razie negatywnych skutków umowy.
W wyniku zgłoszonych przez Polskę żądań Komisja Europejska doprecyzowała projekt budżetu rolnego na lata 2028–2034. Przewiduje on rekordowe 42,4 mld euro dla Polski (wobec 41,2 mld w obecnej perspektywie), a także zwiększenie rocznej rezerwy kryzysowej dla rynków rolnych z 450 mln do 900 mln euro.
Minister Krajewski zaznaczył, że sytuacja na rynkach rolnych jest obecnie trudna, niskie ceny surowców, takich jak mleko czy warzywa, wzmacniają obawy producentów. Podkreślił, że jako jeden z największych eksporterów żywności w UE Polska musi zadbać o konkurencyjność krajowej produkcji wobec napływu towarów z grupy Mercosur. W jego ocenie kluczowe znaczenie będą miały skuteczne klauzule ochronne, rozbudowane mechanizmy bezpieczeństwa i zaostrzone kontrole jakości importu.
Przyjęte dziś rozporządzenie przewiduje, że w przypadku nadmiernego napływu towarów z Mercosuru możliwe będzie przywrócenie ceł preferencyjnych. Próg uznawany za „nadmierny import” został dzięki wspólnemu stanowisku Polski, Francji i Włoch obniżony do 5%. Dla przypomnienia: wcześniejsza propozycja Komisji zakładała 10%, a wstępny osiągnięty kompromis – 8%.
Proces otwierania rynku UE na produkty z państw Mercosuru będzie przebiegał stopniowo przez jedenaście lat, co ma umożliwić europejskim sektorom rolnym dostosowanie się do nowych warunków konkurencji.
Głosowanie pisemne dotyczące ratyfikacji porozumienia zaplanowano na dziś po godzinie 17.
Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi












