Są różne pomysły – te lepsze i te gorsze. Rada Gminy Sońsk wymyśliła sposób na zwiększenie adopcji zwierząt ze schroniska w Pawłowie. Osoby adoptujące dostaną wraz ze zwierzęciem jednorazowo 1500 zł na psa na pokrycie kosztów związanych z rozpoczęciem opieki nad nim. Czy to udany pomysł? Fundacja ZWIERZ przedstawia swoje stanowisko. A co Wy o tym sądzicie?
Adopcja zwierzęcia to poważne zobowiązanie, które wymaga pełnego zaangażowania, cierpliwości i codziennej troski o jego zdrowie i bezpieczeństwo. Zwierzęta nie mogą być traktowane przedmiotowo ani jako element działań promocyjnych czy finansowych mechanizmów – powinny być zawsze postrzegane jako żywe istoty, których dobrostan musi pozostawać priorytetem.
Zgodnie z założeniami programu osoby adoptujące psa należącego do Gminy Sońsk, przebywającego w schronisku w Pawłowie, mogą otrzymać jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości 1500 zł na pokrycie kosztów związanych z rozpoczęciem opieki nad zwierzęciem.
Po zapoznaniu się z treścią programu Fundacja ZWIERZ zauważyła jednak szereg niejasności i potencjalnych zagrożeń dotyczących m.in.:
- zasad przyznawania i rozliczania środków finansowych,
- obowiązków adoptujących oraz konsekwencji ich niewywiązywania się z opieki nad zwierzęciem,
- sposobu i zakresu kontroli warunków bytowych zwierząt po adopcji,
- procedur w przypadku zaginięcia lub utraty zwierzęcia,
- zgodności niektórych zapisów z obowiązującymi przepisami prawa.
W ich ocenie obecne zapisy programu wymagają doprecyzowania, aby zapewnić zarówno bezpieczeństwo prawne osób adoptujących, jak i realną ochronę dobrostanu zwierząt.
Szczegółowe stanowisko Fundacji ZWIERZ
Zapoznaliśmy się z przyjętym przez Radę Gminy Sońsk Programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności zwierząt na 2026 rok, w tym z planowaną akcją adopcyjną „Becikowe na 4 łapy”.
Celem akcji jest wspieranie adopcji psów należących do gminy Sońsk przebywających w schronisku w Pawłowie. W ramach programu osoby decydujące się na adopcję psa lub suczki mogą otrzymać jednorazową kwotę 1.500 zł na pokrycie kosztów związanych z rozpoczęciem opieki nad zwierzęciem, w tym m.in. zakup karmy, zabiegów weterynaryjnych czy budowę kojca.
Chociaż projektujący program wskazywali w mediach na szlachetny cel, po dokładnej analizie dokumentu zauważyliśmy szereg niejasności i zagrożeń, które mogą negatywnie wpłynąć przede wszystkim na dobrostan zwierząt oraz sytuację prawną adoptujących:
Niejasne zasady finansowe i prawne:
Z programu nie wynika wprost, czy przyznanie środków finansowych w ramach akcji „Becikowe na 4 łapy” wymaga odrębnej umowy cywilnoprawnej z Gminą Sońsk, ani w jaki sposób w praktyce będzie kontrolowane ich prawidłowe wydatkowanie. Brak takiej regulacji stwarza ryzyko niewłaściwego wykorzystania środków publicznych – mogą one zostać przeznaczone na cele niezwiązane z utrzymaniem zwierzęcia, np. na potrzeby osobiste adoptującego.
Nieprecyzyjne pozostają pojęcia takie jak „należyta opieka” czy „traktowanie psa jak członka rodziny”. Brak określenia konsekwencji niewywiązania się z tych obowiązków rodzi ryzyko prawne dla adoptujących oraz niepewność co do możliwości egzekwowania tych obowiązków przez gminę. Może to prowadzić do sytuacji, w której adoptowane zwierzęta nie otrzymają odpowiedniej opieki, a gmina nie będzie mogła skutecznie reagować.
Kontrola warunków bytowych:
Program przewiduje jedynie możliwość przeprowadzenia kontroli warunków bytowych przez pracownika gminy, nie nakładając obowiązku jej przeprowadzenia. Nie określono także, czy pracownik posiada odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie do oceny stanu zdrowia i dobrostanu zwierzęcia.
Brak jasnych procedur w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości stwarza ryzyko nieefektywnej ochrony zwierząt. Ponadto możliwość kontroli w miejscu zamieszkania adoptującego może zostać uznana za przekroczenie upoważnienia ustawowego, co rodzi wątpliwości co do legalności takich działań.
Bezpieczeństwo zwierząt:
Program nie precyzuje, co należy rozumieć przez „utratę” lub „zaginięcie” zwierzęcia ani jakie działania gmina podejmie w takich przypadkach. Brak tych regulacji stwarza ryzyko niehumanitarnego traktowania zwierząt, w tym ich nieuzasadnionego uśmiercenia czy porzucenia, oraz utrudnia skuteczną reakcję gminy.
Generalne ograniczenie liczby adopcji do dwóch zwierząt rocznie może zmniejszać szanse najbardziej potrzebujących psów na znalezienie domu i jednocześnie nie zapewnia skutecznego ograniczenia w zakresie ilości adoptowanych zwierząt w ramach jednego gospodarstwa domowego. Dodatkowo możliwość odmowy przyznania środków w ramach akcji może skutkować zwrotem adoptowanego zwierzęcia do schroniska, co powoduje stres i ryzyko pogorszenia dobrostanu zwierząt.
Procedury prawne i legislacyjne:
Program został uchwalony bez wymaganej konsultacji z organizacjami społecznymi działającymi na rzecz ochrony zwierząt w gminie, co stanowi naruszenie ustawowego trybu przyjmowania uchwał (art. 11a ust. 7 u.o.z.).
Dodatkowo, część zapisów programu dotycząca obowiązków adoptujących oraz zasad wypłaty środków finansowych może wykraczać poza delegację ustawową, naruszając przepisy prawa cywilnego i ustawy o ochronie zwierząt. Wprowadzenie takich regulacji w formie aktu prawa miejscowego stwarza ryzyko ich nieważności i wątpliwości prawnych, które mogą odbić się zarówno na gminie, jak i na adoptujących.
Konsekwencje wprowadzenia programu w obecnej formie:
Ryzyko nieprawidłowego wykorzystania środków publicznych.
Zagrożenie dla dobrostanu adoptowanych zwierząt.
Niejasne obowiązki adoptujących i brak możliwości skutecznej kontroli przez gminę.
Wątpliwości prawne dotyczące zasadności wprowadzenia postanowień umownych w akcie prawa miejscowego.
Wątpliwości prawne dotyczące zasadności wprowadzenia postanowień umownych w akcie prawa miejscowego.
Możliwe naruszenie procedur ustawowych i praw osób trzecich, w tym organizacji społecznych.
Program w obecnej formie wymaga doprecyzowania i usunięcia niejasnych zapisów, aby zagwarantować dobrostan adoptowanych zwierząt i bezpieczeństwo prawne osób adoptujących.
Apelujemy do władz Gminy Sońsk o konsultację programu z organizacjami społecznymi działającymi na rzecz zwierząt, doprecyzowanie zasad wydatkowania środków finansowych oraz określenie jasnych i wykonalnych procedur kontroli i opieki nad adoptowanymi zwierzętami.
Kierujemy nasze stanowisko również do Wojewody, aby wskazane uwagi zostały uwzględnione na etapie nadzorczym.
Dobro zwierząt musi być priorytetem. Jasne, przejrzyste i zgodne z prawem zasady adopcji to podstawa, aby program rzeczywiście wspierał bezdomne zwierzęta, a nie stwarzał ryzyko dla nich i dla adoptujących.
Wierzymy, że publiczna dyskusja i zwrócenie uwagi na te kwestie może przyczynić się do doprecyzowania programu w taki sposób, aby rzeczywiście służył bezdomnym zwierzętom oraz osobom decydującym się na adopcję.
Z wyrazami szacunku,
Fundacja ZWIERZ












