Marszałkowie czterech województw podpisali w Toruniu wspólny apel do premiera Donalda Tuska o rozpoczęcie prac nad budową drogi ekspresowej S15. Nowy korytarz transportowy miałby połączyć północno-wschodnią i południową Polskę, wzmacniając rozwój miast średniej wielkości oraz poprawiając dostępność komunikacyjną wielu regionów oddalonych dziś od autostrad i dróg ekspresowych.
Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki oraz marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński, marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza i wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak podpisali 9 marca w Toruniu wspólny apel do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań prowadzących do budowy drogi ekspresowej S15.
Inicjatywa gospodarza spotkania ma na celu zbudowanie szerokiego, ponadregionalnego poparcia dla nowego korytarza transportowego w układzie północ–południe. Planowana trasa połączyłaby Olsztyn, Toruń i Opole, a także m.in. Inowrocław, Konin, Kalisz i Ostrów Wielkopolski, tworząc nową oś komunikacyjną przecinającą centralną część kraju.
Według sygnatariuszy apelu realizacja inwestycji znacząco poprawiłaby dostępność transportową wielu obszarów oddalonych dziś od autostrad i dróg ekspresowych. Nowa trasa mogłaby również stać się impulsem rozwojowym dla miast średniej wielkości i stolic powiatów ziemskich na obszarze około 80 gmin zamieszkiwanych przez blisko 1,5 mln osób.
– Bardzo się cieszę, że stworzyliśmy koalicję czterech, która będzie wspólnie zabiegać o to, aby ta droga mogła w przyszłości powstać. Ten projekt otwiera możliwości rozwojowe dla mniejszych ośrodków, które również potrzebują rozwojowego tlenu. W planach rządowych obecnie nie ma tej drogi, ale będziemy tak długo się spotykać i apelować, aż osiągniemy sukces – podkreślił marszałek Piotr Całbecki podczas briefingu prasowego.
Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński zwrócił uwagę na znaczenie nowej trasy dla skomunikowania regionu z zachodnią częścią kraju. – Jesteśmy już dobrze połączeni z Gdańskiem i Warszawą, natomiast brakuje nam połączeń w kierunku zachodnim. Rozmawialiśmy wcześniej o drodze S5, teraz o S15. Te trasy są kompatybilne i mogą się wzajemnie uzupełniać – zaznaczył.
W podobnym tonie wypowiedział się wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak. Jak podkreślił, centralna część kraju powinna być miejscem krzyżowania się kluczowych szlaków komunikacyjnych. – To, że jeszcze się nie krzyżują, jest powodem, dla którego dziś tu jesteśmy. Dla Wielkopolski ta droga jest ważna, bo poprawiłaby dostępność komunikacyjną wschodniej, silnej gospodarczo części regionu – powiedział.
Z kolei marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza wskazał, że koncepcja S15 wpisuje się w postulaty rozwojowe jego regionu. Z perspektywy Opolszczyzny trasa powinna docelowo łączyć Racibórz, Kędzierzyn-Koźle i Opole z istniejącą drogą ekspresową S11.
W podpisanym apelu samorządowcy podkreślają, że proponowany korytarz transportowy odpowiada na potrzebę wzmacniania zrównoważonego i policentrycznego rozwoju kraju. Postulują jednocześnie uwzględnienie projektu w krajowych dokumentach strategicznych, w tym w Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych, oraz rozpoczęcie prac nad wytyczeniem przebiegu trasy i przygotowaniem inwestycji.
Spotkanie marszałków czterech województw odbyło się w reprezentacyjnych wnętrzach Pałacu Dąmbskich w Toruniu. Było ono kontynuacją styczniowej inicjatywy marszałka Piotra Całbeckiego, kiedy to przedstawiciele samorządów lokalnych z regionu podpisali deklarację współpracy na rzecz wpisania drogi ekspresowej S15 do krajowych planów inwestycyjnych.
W wydarzeniu uczestniczyli również m.in. przewodnicząca sejmiku województwa Elżbieta Piniewska, wicemarszałek województwa Aneta Jędrzejewska, członkowie zarządu województwa Dariusz Kurzawa i Marek Wojtkowski, parlamentarzyści, samorządowcy oraz przedstawiciele administracji rządowej.












