Nowy projekt ustawy złożony przez Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego ma zapewnić systemowe wsparcie dla zespołów ludowych. O szczegółach proponowanych rozwiązań i ich znaczeniu dla polskiej wsi opowiada poseł Zbigniew Sosnowski.
Dziennikarz: Panie Pośle, Klub Parlamentarny PSL złożył projekt ustawy dotyczący zespołów ludowych. Skąd ta inicjatywa?
Zbigniew Sosnowski: Zespoły ludowe pełnią niezwykle istotną rolę w zachowaniu i upowszechnianiu dziedzictwa kulturowego – szczególnie tradycji muzycznych, tanecznych i obrzędowych. To właśnie one w dużej mierze budują i podtrzymują lokalną tożsamość, a także integrują społeczności wiejskie, które dziś mierzą się z dynamicznymi zmianami społecznymi i demograficznymi. Uznaliśmy, że państwo powinno w sposób systemowy wspierać tę działalność.
Dziennikarz: Na czym dokładnie polega proponowane wsparcie?
Zbigniew Sosnowski: Projekt ustawy zakłada wprowadzenie dwu filarowego mechanizmu finansowania zespołów ludowych ze środków budżetu państwa, pozostających w dyspozycji ministra właściwego do spraw rolnictwa. Pierwszy filar to jednorazowy bon inwestycyjny w wysokości 50 tys. zł. Środki te będą mogły zostać przeznaczone m.in. na zakup strojów ludowych, instrumentów akustycznych czy nagłośnienia, czyli podstawowego wyposażenia niezbędnego do rozpoczęcia działalności. Drugi filar to coroczna subwencja stabilizacyjna w wysokości 25 tys. zł. Ma ona zapewnić ciągłość funkcjonowania zespołów i pokrywać bieżące koszty, takie jak honoraria dla instruktorów, wynajem sal czy transport. Wypłata środków będzie uzależniona od przedstawienia sprawozdania z działalności.
Dziennikarz: Kto będzie odpowiedzialny za realizację tych założeń?
Zbigniew Sosnowski: Zakładamy, że realizacją ustawy zajmie się Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która ma doświadczenie w dystrybucji środków publicznych na obszarach wiejskich. Szczegółowe zasady przyznawania wsparcia zostaną określone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw rozwoju wsi.
Dziennikarz: Dlaczego właśnie teraz potrzebne są takie rozwiązania?
Zbigniew Sosnowski: Na polskiej wsi funkcjonują trzy kluczowe typy organizacji: ochotnicze straże pożarne, koła gospodyń wiejskich oraz zespoły ludowe. OSP mają zapewnione wsparcie w ramach przepisów dotyczących bezpieczeństwa i ratownictwa, koła gospodyń wiejskich od kilku lat korzystają z regularnego finansowania. Natomiast zespoły ludowe, mimo ogromnego znaczenia kulturowego, do tej pory nie miały stabilnych źródeł wsparcia. Ten projekt ma to zmienić i wyrównać szanse.
Dziennikarz: Czy wdrożenie ustawy będzie skomplikowane dla lokalnych społeczności?
Zbigniew Sosnowski: Nie powinno. W wielu przypadkach członkinie kół gospodyń wiejskich działają również w zespołach ludowych, więc mają już doświadczenie organizacyjne i administracyjne. To ułatwi przygotowanie dokumentacji i korzystanie z nowych instrumentów wsparcia.
Dziennikarz: Jakie efekty, Pana zdaniem, przyniesie ta ustawa?
Zbigniew Sosnowski: Przede wszystkim wzmocni ochronę dziedzictwa kulturowego i ożywi działalność artystyczną na terenach wiejskich. To także realne wsparcie dla integracji społecznej i przeciwdziałania marginalizacji wsi. Liczymy, że zespoły ludowe zyskają stabilne warunki do rozwoju i będą mogły jeszcze skuteczniej przekazywać tradycję kolejnym pokoleniom.
Dziennikarz: Panie Pośle dziękuję za rozmowę.












